Dyska (psychozabawa)

Zamiast normalnego wpisu będzie psychozabawa i chwila poezji, więc ci, którzy trafili tu przez przypadek i nie lubią pławić się we własnych bebechach czy bebeszkach poetów, mogą sobie darować dalsze czytanie.

To jest przerwa na decyzję.

To jeszcze trochę przerwy. Byście się dobrze namyślili, zanim będzie za późno.

Uwaga, zaczynamy.
Filip Zawada to taki fajny młody człowiek z Wrocławia, trochę muzyk, trochę literat. Literat z tych mniej poważnych literatów. Literat techno. To może na tym zakończylibyśmy ów wstęp i przeszli do meritum. A meritum (jak zapewnie zauważyliście rzuciwszy okiem na ów wpis) jest wiersz – „psychozabawa” autorstwa Filipa Zawady. Zanim go jednak przeczytasz – drogi mityczny Czytelniku mego bloga – weż do rączki kajecik i ołówek. Będą nam potrzebne, bo poproszę Cię o zanotowanie sposobu, w jaki ów wiersz czytałaś, i umieszczenie tego zapisu w komentarzach lub prze-e-mailowanie do pjotruski (spoko, spoko – za chwilę wszystko będzie jasne).
Z góry przepraszam panie za rodzaj męski niektórych czasowników. Filip widocznie nie lubi kobiet. Męska szowinistyczna świnia.
Gotowi?
Do dzieła:

„Dyska (psychozabawa)

Piątek
Paweł jest już po czterech piwach i setce
Na dysce w remizie jest już sporo ładnych dziewczyn
z okolicznych wiosek
Wśród nich najbardziej oblegana jest Beata z Brzegu
Czy sądzisz że powinien
wypić jeszcze jedno piwo
Jeżeli tak to przesuwasz się na dwójkę
Może jednak podejść i zagadać
Jeżeli się zgadzasz z drugą możliwością
szukaj 3

2.
Po piątym piwie Paweł jest już zmęczony
Idzie położyć się spać
Jeśli wybrałeś ten wariant
to już koniec
Paweł obudzi się rano na kacu
wkurwiony że nie wykorzytsał sytuacji

3.
Paweł przedziera się przez tłum osiłków
Kilku bardziej przyjaznych radzi mu
żeby poszedł się napić
Jeżeli myślisz że posłucha ich rady
przesuwasz się na 2
Jeśli brnie dalej to 4

4.
Cios z łokcia i Paweł
osuwa się pod nogi
Jeżeli jest wkurwiony i chce dalej się bić to 5
Jeżeli rezygnuje pozostaje mu tylko
pójść do baru po piwko czyli 2

5.
Niepotrzebnie zaczynał
Walkę przed remizą
Olech to silny chłop
Paweł dostaje dwa strzały i pada nieprzytomny
Czy Beata z Brzegu uratuje mu życie
Jeżeli tak to 6 jeżeli nie 7

6.
Już jest przy nim
chustką ociera mu skrwawione czoło
Zabiera do Brzegu
Rodzi bliźniaki
i już nigdy nie wypuszcza z ramion

7.
Krew tryska coraz większym strumieniem
Paweł umiera
Był głupi bo mógł iść się napić
już na samym początku
i uniknąć wszystkich nieprzyjemności”

A teraz proszę odłożyć ołóweczki i czekamy na wyniki…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Dyska (psychozabawa)

  1. ninan pisze:

    Hmm, poddałam się pod numerem 4, ale może dlatego, że nie jestem facetem, no i nie widziałam tej Beaty z Brzegu…
    A poza tym świetne to jest :-))

  2. stwor pisze:

    ha, a ja dotarłem do bliźniaków :-) 1->3->4->5->6 chyba uparty stwór jestem ;-)

  3. Granulka pisze:

    Chyba nie ma we mnie woli walki, a może ta Beata mnie jednak nie przekonała. W punkcie 2 upiłam Pawła, i potem miał kaca.
    A korzystając z okazji, że jestem w telewizji chciałabym pozdrowić Ninan, Stwora i Ciebie, Pjotruśko, rzecz jasna ;-*.

  4. Poopa pisze:

    A ja wytrwałam do końca, znaczy 1 3 4 5 6. Bo romantyczna jestm dusza. Bo chciałam, by się przy nim znalazła i otarła nie tylko łezki z policzków. No i chciałam, żeby ten wiersz mial swoją puentę. Po co byłoby przedzierać się przez tłum, tyle wypic po drodze do swego szczęścia?
    Zabawny to wiersz, inny od tych, które ja dotąd czytałam. A to tak miło być zaskakiwanym.
    I jeszcze coś. Ten wiersz jest tak bardzo umiejscowiony w naszych polskich realiach, że wydaje się niemożliwym, by z takiej prozy życia uczynić poemat.

  5. ~Filip Zawada pisze:

    Dzień dobry. Jestem autorem zamieszczonego powyżej tekstu i chciałem nadmienić, że nie jestem „męską szowinistyczną świnią” tylko prezentowany psychotest jest raczej przeznaczony dla panów. W kolorowych czasopismach, są psychotesty dla Pań i dla Panów więc można by każdego nazwać „męską szowinistyczną świnią” jeżeli produkuje coś dla jednej płci.
    Chciałem jeszcze dodać, że ja czasami rozwiązuję psychotesty z czasopism dla pań ponieważ ciekawi mnie jak „męska szowinistyczna świnia” wypadnie jako kobieta.
    Pozdrawiam

    • ~Marmolada pisze:

      Jako czytająca kobieta chciałabym się wypowiedzieć z punktu środka pomiędzy autorem wiersza a autorem wpisu (skoro już został wzięty na serio, bo mnie się zdaje ironizować): forma wiersza nie wzburzyła mnie na tyle, by nazywać jego autora „męską szowinistyczną świnią”, aczkolwiek trochę smutno, że prezentowany psychotest jest z góry przeznaczony dla panów. Niemniej jednak uznaję to raczej za „licentia poetica”, a potencjalny czytający to mniej lub bardziej wyimaginowany „idealny odbiorca”. Lajf is brutal – w zamyśle nie była to kobieta. AAA!

  6. ~Marmolada pisze:

    A ja nie umiem się bawić i przeczytałam wszystko. No dobra… Najpierw bohatera upiłam i skacowałam (1->2), potem przeszłam do 3, w 5->7 zabiłam, ale wróciłam do 6 i doczekałam bliźniaków. Czy zagięłam czasoprzestrzeń?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>