Miesięczne archiwum: Czerwiec 2002

totolotek

Mój niewierzący we mnie samego rozsądek – świnia! – sugeruje, że nie powinienem spieszyć się ze sprawdzaniem wyników wczorajszego losowania totolotka. Zaleca błogą nieświadomość, dzięki której jeszcze przez kilka dni będę się czuł potencjalnym milionerem. Szatański kupon, który skłócił mnie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

mimikra (tabletki)

Znajduję w mieszkaniu jej białe włosy. Są miejsca, które pachną – jak ona – aloesową maścią na reumatyzm. Derma, którą podbite są jej bambosze, łuszczy się o deski. Na szafkach w kuchni są odciski jej palców, w łazience leży kościany … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

pijanica

Jutrzejsze imieniny Piotra i Pawła redakcja nasza postępowa już dziś świętowała. Choćbyście mi przyłożyli do głowy butelkę gorzkiej żołądkowej nic dzisiaj nie napiszę.

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

radość

Od wczoraj, kiedy jadąc do pracy zostawiłem sąsiadce klucz do swego mieszkania, bo ogłoszenie na klatce schodowej zapowiadało nadejście speca od spisywania podzielnków z kaloryferów, wzrosły moje akcje u sąsiadki. Nie wyglądam na faceta, który oszczędza ciepło (i słusznie, bo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

do Kornela – o miłości inaczej

Fajna jest ta ironia, z jaką traktujesz przejawy ludzkiej głupoty, choćby głupoty części duchownych. Po prostu z głupotą nie da się polemizować, można ją co najwyżej ośmieszyć. Dlatego podoba mi się taktyka, jaką przyjąłeś i konsekwentnie realizujesz od początku swej … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 43 komentarzy

co dalej czyli niekończąca się historia

Pisał pjotruska powieść z Pilchem, może mityczni czytelnicy zechcą pisać bajkę z pjotruską. Kto zajrzał do archiwum, wie, że już się tak bawiliśmy – w lutym. Wspólnymi siłami udało się wówczas opowiedzieć poniższy tekst: b a j e c z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

sierściuch (odcisk)

R. ma kota. Mówi o nim pieszczotliwie „sierściuch jebany”: „Idę kupić whiskasa dla sierściucha jebanego” albo „sierściuch jebany, miałczał całą noc…” Chyba bierze mnie grypa, bo dreszczyk jakiś czuję nieprzyjemny. Ach, przydałby się jakiś „sierściuch jebany”, by grzać mi stopy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

mantra

Zaścielona gąbką, kołdrami i kocami podłoga, przewalam się po niej ze słuchawkami na uszach i muzyką pętlącą się przyjemnie gdzieś z tyłu głowy; znam już całe swoje życie – całą przeszłość, w której wydarzyło się wszystko, i przyszłość w której … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

święty mikołaj

- Święty mikołaj – westchnęła wczoraj na mój nowy image Sylwia, choć świeci mikołaje mają zazwyczaj brody znacznie dłuższe, białe i skołtunione jak owcza wełna. Sylwia niczym średniowieczna księżniczka siedzi w – strzeżonej niebieską tablicą „Uwaga, obiekt zabytkowy – należy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

mimikra (boks)

Kilkadziesiąt minut później zasypiają z głowami na stole i splecionymi pod serwetą dłońmi. Zabieram resztę cukierków i chowam pod poduszką w swoim pokoju. Będę leżał w ciemności i szukał cytrynowych, wyciągając landrynkę po landrynce. Na razie jednak tańczy wokół mnie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj