Miesięczne archiwum: Październik 2002

happy end

Jest środa – dzień ewangelizowania mojego osiedla: otworzyłem drzwi Jehowym i zostałem obdarowany wszechkochającym uśmiechem oraz pisemkami, w których wszechkochająco uśmiechnięci, czule objęci ludzie różnych ras idą w kierunku pogrążonego w chmurach szczytu. Oto kuszą mnie holywodzkim happy endem, w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

nie tykaj Lewiatana

Niestety, rozczarował mnie kolega kierownik. Prosto w oczy mu tego nie powiem, ale za plecami – i owszem. Mało wrażliwy na nową kulturę się okazał. Bitlesiki, Grechuta, Seweryn Krajowski – to łyknie, ale King Crimson na przykład już nie. O … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

mimikra (rumor)

Budzi mnie rumor sypiących się z pawlacza pudeł i pudełeczek, waliz, toreb, powiązanych sznurowadłami butów, foliowych worków ze starymi płaszczami i nadgryzionymi przez mole pulowerami. Cały ten kram, który każdej wiosny i każdej jesieni przekopuje się pospiesznie jak klombik przed … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

pochwała kurzu

Raczej niezdrowo, naprawdę niezdrowo, jest zbyt dużo o sobie myśleć, zbyt nisko się nad sobą pochylać, zbyt wnikliwie w siebie wnikać, zbyt dogłębnie drążyć. Gdzieś w nas jest taki punkt, poniżej którego jest już tylko narcyzm albo depresja – a … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

maść na niewidzialność

- By sporządzić maść na niewidzialność, trzeba zdobyć włos z głowy Bardzo Groźnej Babci… – podpuszczam Szymona. Siedzimy w kuchni: ja na progu, Szymon na krześle, Kuba na nocniku, babcia kawałek dalej na podłodze. Ze swojego kawałka podłogi rzuca mi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

„wieczór taki jak ten…”

Siedmiomilowymi krokami stąpam po świeżo startej przez panią Olę posadzce; podłoga błyszczy jak jezioro i niewykluczone, że odrobinę przypominam kroczącego po wodzie Chrystusa, bo trzech urwisów za oknem przylepia dłonie i nosy do szyby. Prawdziwą świętą jest jednak ta puszysta … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

kot na środku Drogi

Po zaścielonym liśćmi asfalcie, krętą leśną dróżką próbujemy przebić się na drugą stronę wzgórza, do wioseczki, w której mieszka Bohater Reportażu. K. wzdycha znad kierownicy, bo krajobrazy takie, że aż żal nie zrobić zdjęcia. – W czarno-białej gazecie to nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 17 komentarzy

mimikra (auschwitz)

Pani Marta ma długie brązowe paznokcie. Obcina je kuchennym nożem, ale wciąż haczą o serwetę na stole, o ręcznik, o zielony sweter, o moje koszulki. Pomóż mi, woła nie mogąc sobie poradzić z ciężkimi krawieckimi nożycami, które znalazła w jednej … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

tomasze

Biały ford mondeo wbity w przód pekaesu. To się musiało stać parę sekund wcześniej, bo mój autobus grzęźnie jako drugi na zakorkowanej ulicy. Dopiero podjeżdża straż z nożycami do cięcia blachy, nie ma jeszcze karetki pogotowia ani policjantów. Na poboczu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

anioł zagłady

„Lecą anioły husaria nieba wygięte pióra płoną Uderzam już tylko skrzydłami o ziemię wygięte pióra płoną Nic za mną przede mną stoi wygięte pióra płoną” (Grzegorz Kaźmierczak, „Lecą anioły”) Mail od Ewy przyszedł. Z dopiskiem „Diety, horoskopy, kosmetyczne nowości… Wszystko, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy