Miesięczne archiwum: Luty 2003

bjutiful

Dzień, w którym przywódczyni strajku składa mi publiczne wyznanie: – Pan jest bjutiful. Siedzimy na ostatnich siedzeniach busa, więc współpasażerowie muszą odwrócić głowę, żeby zobaczyć, co jest bjutiful. Patrzą z niedowierzaniem. Być może powinienem na tę okoliczność narzucić nietoperzą pelerynę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

punio

Nawet nie wiem, jak ma na imię. W podstawówce wszyscy na niego mówili Punio. Był ogromny, flegmatyczny i niezdarny. Miał zatrzęsienie braci i sióstr oraz ojca, który po pijaku lał ich wszystkich kablem gdzie popadnie. Pamiętam, jak mama, która uczyła … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

mięciutkość (też odcisk)

Burza blond włosów, króciutki kożuszek obszyty nastroszonym futerkiem. Ta dziewczyna przypomina mechaty kłąb wełny. Mięciutkość. Mięciutkość. Spoglądam na nią ukradkiem, i zaraz potem odwracam wzrok w stronę szyby, za którą przesuwa się zmrożony krajobraz. Dzień, w którym od kilku godzin … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

za mądra (dla odmiany odcisk pojedyńczy)

Rozmowa z Dawno Niesłyszaną: – Wiesz – troska się o małą Martę moja siostra. – Ja się boję, że ona jest za mądra. Półtoraroczny dzieciak nie powinien odróżniać kolorów. A u pediatry bawiła się się jakąś maskotką i nagle podsuwa … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

zachariasz (odcisk potrójny)

1. Pod pociąg rzucił się staruszek. Pasażerowie mówią, że widzieli z daleka, jak spokojnie szedł w stronę kolejowego nasypu. A gdy lokomotywa była tuż tuż, nagle przyspieszył. Na tory wbiegł – jakby bał się, że jeśli ten pociąg mu ucieknie, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

ostrzegam

Ostrzegam, będzie ckliwie. Na razie jest tylko groźnie, ale będzie ckliwie. Po pierwsze dlatego, że postanowiłem pisać o moim starym. A po drugie – właśnie otworzyłem butelkę taniego białego wina i będę ją opróżniał systematycznie, łyczek po łyczku, więc – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

king-kong (odcisk)

Trzymam w garści pięć żelkowych miśków, wyciągniętych z torebki na chybił trafił. Jestem King-Kongiem. Alegoria ludzkiego losu. W torebce z żelkami – która leżała sobie dotąd spokojnie pośród innych torebek na półce sklepu spożywczego – ląduje palec Boży (pięć bożych … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

wszelkie formy życia

Kierownik posyła nas po pewną śmierć. Mówi: – Jedźcie pogadać z wędkarzami, którzy łowią na lodzie. Jedziemy. Dzika, bezludna okolica, zamieszkała wyłącznie przez zwierzęta. W K. odzywa się pokrewny z myśliwskim instynkt fotografa przyrody: interesują go wszelkie formy życia. Widząc … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

nogi za pas

Jeśli pjotruski miałyby cokolwiek wnieść do zjednoczonej Europy, to na pewno nie odwagę. Stojąc przed płotem z napisem „Uwaga, zły pies” jestem tego absolutnie pewien. Przez sztachety obserwuję potężnego wilczura, który polegując na betonowym podwórku leniwie obgryza kości, niewątpliwie ludzkie. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

ciemność

- Jak w przedszkolu chodzimy na wycieczki, to pani wie, jak iść. A z wami zawsze pobłądzimy – marudzi wywieziony na przechadzkę po zdziczałym pałacowym parku Szymon. Kuba, którego zmieniając się z Polem niesiemy na barana, bez słowa skargi haczy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy