Miesięczne archiwum: Marzec 2005

the popular fanco shoes

Boże, jak cudny jest język polski! Na dowód wypisy z instrukcji obsługi dołączonej do nowych szymonowych adidasów: „1.Sposob konseiwacji obuwia Uzywai obuwie zgodnie z przeznaczeniem. Starannie sznerj buty. Czysc wilgotna szmatka. Pastuj obuwie skorzane. Szusz w temperaturze pokojowej. NIE PIERZ … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

pjo, spierdalaj, spierdalaj

Dotykasz mnie przez papier.* ______ * to zamiast głosu w pewnej dyskusji

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

czekolada cukier plusz

Przygotowania do świąt wkroczyły w fazę finałową, o czym świadczy chociażby wyraźna nadreprezentatywność królików w środowisku. W O. poza tymi z czekolady, cukru i pluszu na jadącą właśnie z Warszawy Martę czeka Pasztetowa, czyli kotna królica którą Jasiu przywiózł we … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

złe krążenie

„Wszystko nalezy robić cicho i powoli, ponieważ miłość jednak jest. Tak” (Marcin Świetlicki, Państwo von Kleist) Bardzo staromodnie leżymy – przytuleni. Skupieni na granicy między ciałami; tam obecni przede wszystkim; w miejscach, które schodzą się niemożliwie jak brzegi rzeki. Skóra … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

czuj

Agata zbałamuciła komendę policji w L.. Zadzwoniła wczoraj, by jakiś patrol przyjechał pod redakcję i wylegitymował wagarującą młódź, bo potrzebujemy zdjęcia do tekstu o pierwszym dniu wiosny. – Zaraz podeślę kolegów – obiecał oficer prasowy. Dziesięć minut później przy ulicy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

cztery siedemdziesiąt

Piękna ekspedientka z mięsnego kroi dla mnie wędzonkę w plasterki. Pięknie kroi, więc mogę patrzeć i czekać. Ale stojący za mną łysy donjuan niecierpliwi się. – Ma pani serca? – pyta, lustrując chłodnym wzrokiem zawartość chłodni. – Nie mam. – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

zbieracz szyszek

Wspinał się z plecakiem na wierzchołki sosen. Jego dłonie pachniały żywicą jak drzewa, więc kiedy pod wieczór zachodził do gieesowskiej knajpy na piwo, ludzie mówili: „Las przyszedł”. Bywalcy lokalu dostawiali obite podartym skajem krzesełka do stolika, przy którym usiadł. A … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

desperados

Dzień, w którym moje podstępne ciało próbuje – niby niechcący – popełnić samobójstwo. Dwukrotnie. Zaczynam je nawet lubić za tę desperację. Najpierw wpada w poślizg w zalanej wodą łazience. Proszę sobie wyobrazić: pluf – i leci do tyłu, bose i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

do zobaczenia

Eksperymentalnie uruchomiłem dziś ilustrowany suplement do pjotruska.blog.pl. Na pierwszym zdjęciu – autor. Na nastepnych będą szymony, kuby, marty i olgi, groszki, grzebysie, polusie – o ile oczywiście wyrażą zgodę. A może nawet pojawią się szymonowe potwory z kosmosu o długich … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 17 komentarzy

wściekły pies

„postaraj się o jeszcze jedną samotność w tej godnej pożałowania samotności żebyś miał więcej drzwi prowadzących do siebie i zamykających się przed tobą” (Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, „LIV. Areszt”) Siedzimy z DJ Przemo w pubie u Murphiego, pijemy żywca i gadamy. O … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz