Miesięczne archiwum: Maj 2006

sprężyny

Cebula rwie się do życia, w te pędy puszcza pędy szczypioru. Przez oka plastikowej siatki ucieka do światła; trafia w nie idealnie – mimo zaciągniętych żaluzji. Ja błądzę. Po omacku trafiam do łazienki, siadam na wannie i nie wiem, po … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

wielkie zakupy

Przedmioty kupują nas czasem. Wypatrują ze sklepowych wystaw miesiącami, a kiedy znajdziemy się w pobliżu, mówią: „ten”/ „ta” – i już nie odpuszczą. Będą się śnić. Dadzą się dotknąć. Zostawią fluorescencyjny fluid na palcach lub odrobinę zapachu w nozdrzach. Dyskretnie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

kwadrans końca świata

- Kinior, czadu – krzyczeli jacyś w skórach pod sceną. Tak się zaczęło. Kinior, czadu. Stałem przy ścianie z głośników, obok Wiktora, który wyciągnął z kieszeni komórkę, wybił jakiś numer i za pomocą bezprzewodowej sieci transmitował naszą, polską jak najbardziej, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

ach książę roderyk

Ach nie ma siły na księcia Roderyka, który uparł się poślubić księżniczkę Martę – czasowo urlopowaną z przedszkola i powierzoną pod opiekę babci Marysi. Ani słyszeć chce, że serce księżniczki bije dla Mateusza ze starszaków. Inny dla jej szczęścia wyrzekłby … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

reszta z opłatka

W tłumie wychodzących z kościoła Marta wypatruje babci. Mnie podniosła z klęczek po komunii, chwyciła za rękę i poprowadziła na skraj wybetonowanego placyku, gdzie czekali Grzebyk i Groszek. Reszta z opłatka zdążyła rozpuścić się w ślinie. Jaś jak zła wróżka … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

osiemnaście

Much obfitość, mnożą się pająki, tu pułapki, tam obejścia, życie. W autobusie MPK polowanie: kontrolerka stanęła przy drzwiach incognito, niby nie patrzy a wszystko widzi: kto kasuje, kto jedzie bez biletu. Ma trzecie oko na czole. Za Z. wywala na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

istotne różnice

Przy wylewaniu z butelki wódka robi bul bul bul, jakby łykała powietrze. Praktyczni Rosjanie dowiedli, że półlitrówka to 27 buli. Ni mniej, ni więcej. Na ciemnych klatkach schodowych Czelabińska, Jekaterymburga i Władywostoku żule rozlewają więc butelkę na słuch, ostrożnie, w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

kącik dobrej gospodyni

Potwór z Loch Ness grasował w okolicy. Nawiedził redakcję celem przeprowadzenia błyskawicznego castingu na sekretarkę, stara okazała się bowiem za stara i zbyt mało reprezentacyjna. A przy okazji omiótł gospodarskim okiem pogrążone w twórczym w nieładzie pomieszczenia i polecił omieść … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

święty spokój

Kiedy Piotr zajeżdża fordem na podwórze przy Stalowej, żule rozstępują się jak Morze Czerwone. Delegują najtrzeźwiejszego, by poprowadził nas bezpiecznie między Skyllą a Charybdą – wśród płotków, murków, ławek – a potem upomniał się o pięć złotych żulikowego. Za tak … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy