Miesięczne archiwum: Maj 2007

pjotruska zdemaskowany (carrramba!)

Bardzo Ważne Zgromadzenie Bardzo Ważnej Spółki. Poprawna polszczyzna. Powaga. Dużo smutnych panów w czerniach, granatach i szarościach. A jedna pani fioletowa cała, niezwykle, od bucików po trwałą. Dostojnie Bardzo. Brakiem dostojeństwa wyróżnia się dostawiony w rogu stolik z napisem „PRASA”. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

end II (odcisk)

No i z zaczyna się. Boli mnie tu. I tu. Mięśnie, kości, kręgosłup, ząb, głowa. – To już trochę tak jakbyśmy umarli – mówi moje ciało do mojego ciała. Jedno wierzy w śmierć, drugie nie. Kuszą tabletki na ból. To … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

end (odcisk)

Umrzesz? Umrę – mówię do siebie, ale nie wierzę. Mama nauczyła mnie w dzieciństwie radzić sobie z filmami nie dla dzieci. „To tylko film” – mówiła. Mam nieśmiertelne ciało. Mam pancerną skórę. Dotykam się nożem w takich miejscach, że inni … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

nieśmiertelność

Dzień, w którym praktykanci zostawiają nam słodycze i odchodzą sobie, znikają, amen, już ich nie będzie. Pewnie niebawem przyjdą inni, dawno się zapowiadali, przynosili papiery z uczelni. To jest jak nawroty choroby, choć mniej boli. Więc wychodzą. Odchylamy się z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

krótka historia uwięzienia pjotruski

No trzeba się było jakoś ratować. Mniej więcej około piątej po południu, gdy chciałem zrobić siusiu (toaleta jest na korytarzu), zorientowałem się, że nasza sekretarka Iza już wyszła uwięziwszy mnie uprzednio w redakacji. W roztargnieniu zapewne zamknęła drzwi na klucz, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

kurz w powietrzu

Z podwórka za domem towarowym przynieśliśmy z Jackiem kartony po mrożonkach, chipsach i wódce. Pakujemy w nie nasz redakcyjny dobytek. Marne to skarby: zabazgrane zeszyty, pożółkłe faksy, wizytówki, karteluszki, stare gazety, książki. Nie tknęlibyśmy ich, pozwalając szpargałom obrosnąć szlachetnie nową … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

och teraz

och teraz kiedy wiemy wreszcie kto był agentem będziemy szczęśliwsi teraz dopiero spojrzymy sobie w oczy nad barowymi ladami przez kraty komisariatów i konfesjonałów przez kamery, którym polecono obserwować nas w czasie snu och teraz zaczniemy żyć naprawdę w dobrym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

obce mocarstwo atakuje

Na ostatnim przystanku w L. pan Jacek naciska hamulec i zatrzymuje busa przed trzema rozchichotanymi paniami. Gdy wąskim przejściem przeciskają się między siedzeniami, zza dżinsów miga zalotna biel koronkowych majtek, pas śniadej skóry, pielęgnowanej w spa. I jeszcze okute w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

5,10,15 o 8.15 (sobota)

Do programu „5,10,15″ telewizja potrzebowała rzeźbiarza z córeczką – no i trafili do Piotra Grzegorka. Marta chciała, więc Grzebyś się zgodził i dzisiaj rano do swojej cichej pracowni wpuścił ekipę TVP. Coś tam sobie razem z Tunią lepili i gawędzili. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

włoch

Wieczór, w którym dzieciaki postanawiają wykorzystać mnie do magicznego eksperymentu i zamienić we Włochatego Potwora. Przez chwilę stawiam jeszcze opór, bronię godności, pertraktuję warunki – obiecują po zakończeniu zabawy zdjąć ze mnie zły czar. To miłe, bo nie chciałbym pozostać … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy