Miesięczne archiwum: Sierpień 2007

głowa państwa

Miasto na el jest gotowe przyjąć głowę państwa. Głowa państwa jest gotowa pojawić się w mieście na el. Tak głoszą komunikaty. Świeżo skoszoną trawę w miejscach, w których 25 lat temu do ludzi strzelano jak do kaczek, zadepczą borowiki. Głowa … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

o, to pan, panie piotrku

Dzień w którym dopada mnie Babka Mutwilka. Wracam wieczorem z pracy, patrzę, stoi przed wiatrołapem. Tyłem do mnie, dramatycznie roztrzęsiona, wsparta na dwóch laskach. „Oho – myślę – umarłem w butach”. Ale podchodzę, a ona ani drgie. Nic a nic. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

wiatr. wiatr jest po prostu

Podłoga ugina się przy każdym kroku. Runęlibyśmy w otchłań starego, poniemieckiego domu, gdyby nie perski dywan, który przysłania ją i unosi nas cudownie nad zmurszałym stropem. Więc spędzimy tu noc. W tym słabym świetle, od którego bolą oczy. Pol wykłada … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

siara

Marta Grzegorek kocha swoje rodzeństwo. Sześć lat była jedynaczką. Rodzeństwo jest jeszcze maluteńkie jak pesteczka i trudno je przytulić, więc Marta znalazła inne sposoby na zamanifestowanie swych uczuć. Gosi wstyd. Bo w centrum Warszawy podnosi jej bluzkę, przytula się do … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

ahoj, przygodo (opowieść wakacyjna pierwsza)

Antoni (subtelny wąsik, uśmiech podstarzałego przedwcześnie urwisa) zawdzięcza życie piwu. Gdyby go zabrakło, nie wróciłby z australijskich wojaży żywy. A było tak: Rodzina i przyjaciele, mieszkający od lat osiemdziesiątych w Sydney, zafundowali gościowi z Polski polowanie na kangury. W piątkę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy