Miesięczne archiwum: Styczeń 2008

dziewięciosił bezsił

Musiałbym sprzątnąć ten bajzel, wstawić szkło do szafek, wyrzucić stare gazety, zmieść podłogę, by ostre kamyczki nie wrzynały się w stopy. Musiałbym obudzić się ze snu, w którym nie potrafię poruszć ręką ani powieką. Trzeba by w końcu pootwierać koperty … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

dobry pan

Dziś rano Bóg zesłał mi Królową Reklamówek, by sławiła mnie i błogosławiła przez całą drogę z Z. do L. Zatem celowała perłowym paznokciem w moją pierś i powtarzała: – Jaki pan dobry! Jaki pan łaskawy! Aż inni pasażerowie oglądali się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

borsuk

Olga lepi kolejno: Jezuska, żłóbek, Maryję, Józefa, konia i owce. – Coś mi się dupa nie udała – wydyma wargi i pokazuje mi wybrakowany egzemplarz. – Dobrze jest – pocieszam. – Dolepi sie ogon i wyjdzie nam owca jak ta … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

mucosolvan (odcisk)

Coś mam w gardle – kurz, strzępki wełny, kosmyk włosów – coś przez co kaszlę trzeci tydzień i wypluwam na chodnik żółtą flegmę. Spluwam nieobywatelsko, wstydliwie i czujnie, jakbym kolaborował z żulią znaczącą swe terytoria wyżutą gumą, szkłem, pestkami słonecznika … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

bo tortur nigdy dość

Pluszaki mają swoje przeznaczenie. Miś Pedi służy do zasypiania. Króliki Zdzisław i Stanisław do robienia drak. A Baran – co tu kryć – jest urodzoną ofiarą. Trzy lub cztery lata temu wygrzebałem go w koszu z zabawkami w sklepie papierniczym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz