Miesięczne archiwum: Luty 2008

czterdzieści deko

O Piotrze Czerepie mówią w Wilkocinie, że wyparował, bo trudno pojąć, że z człowieka nie zostaje prawie nic. Zniknął, mówią, dobra śmierć. Był rok 1987. Wyszedł na podwórko coś zrobić, może pogrzebać przy ciągniku, może sypnąć ziarna kurom – dziś … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

kulturpunkt goerlitz (odcisk)

Na dworcu w Goerlitz dotykam przycisków automatu, który sprzedaje kolejowe bilety. Nie licząc posadzek i drzwi, to mój pierwszy cielesny kontakt z niemiecką kulturą po wejściu do Schengen. Wszystko tu mają ładniejsze: ławki, kosze na odpadki, nawet kloszardów plączących się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

bezpieczeństwo i higiena

Pani od BHP weszła do służbowej jaskini, przydzielonej mi przez redakcję, i powiedziała mniej więcej a fuj. Był tłusty czwartek i drżały mi lepkie od lukru palce. Drżał ekran komputera. Świat był strasznie roztrzęsiony. A byłby jeszcze bardziej, gdyby zepsuta … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy