Miesięczne archiwum: Listopad 2008

to nie jest kraj dla starych ludzi?

Przychodzi kombatant, drepcze macając laską podłogę, jakby spodziewał się ukrytej pod wykładziną zapadni, jakiegoś podstępu śmierci, piekła, które go pochłonie. Zmyślnej pułapki na staruszków, których jeszcze nie złożył reumatyzm. Ma posikane spodnie, niepokojącą mokrą plamę w kroku odciągającą wzrok od … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

pinokio

Pinokio to służbowy samochód mojego brata. Ponieważ pracuje w fabryce lodów, na drzwiach ma małego pingwinka. Pol wiezie mnie nim z O. do Z. Nie pędź tak, napomina go z tylnego siedzenia Szpilka, bo nas zabijesz. Chyba mógłbym już umrzeć. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

święto zmarłych/e. (odcisk)

Przychodzi śmierć i dotyka klawiatury dokładnie w tych samych miejscach co ja. Nic nie przeżyje, żadne słowo nie jest nieśmiertelne. A najszybciej umierają te wielkie jak dinozaury. Te niemożliwe, fantastyczne stwory, o których piszą w książkach, że do końca na … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy