Miesięczne archiwum: Maj 2009

dwa pięćdziesiąt

Najpierw powiedział coś o pogodzie, bo z nieznajomym o pogodzie to najłatwiej. Potem ponaglony moim pytającym spojrzeniem przeszedł do sedna. Przełknął ślinę, prestidigitatorskim ruchem sięgnął do kieszeni i wyjął kilka drobniaków. Pięknie mu wyszło, musiał ćwiczyć ten numer wiele razy. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

podróż V

Ciemne spod mostu i ciemne znad lasu łączy się, miesza, zimne i rozgrzane, mokre i suche, zapach mułu i zapach żywicy. A ludzie nie wiedzą, że to armagedon; biorą tę ciemność za początek nocy lub majowej burzy, coś co przeminie, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

ho ho

Przegoniwszy szerszenie, wieszam hamak na starej, wpół spróchniałej śliwie. Kiedy tak leżę w słońcu, świat ugina się jak gałąź; wszystko blisko – pszczoły, trawa, ostre kamyki i puch dmuchawców. Gdzieś pod łąką od kilku dni krąży kret. Pol w asyście … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

tajemnica

Tajemnice są jak ukryte pod koszulą krostki, które tak swędzą, że nie ma siły, trzeba je co jakiś czas podrapać. Drapał Szymon swoją krostkę przez tydzień. Przychodził ze szkoły, rzucał w kąt tornister, siadał w kuchni i oznajmiał uroczyście: – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy