Miesięczne archiwum: Listopad 2009

edek (odcisk)

Gdy przyszedł zakrwawiony, zdjęła mu sweter i spodnie, wyjęła nóż sprężynowy, schowała pod pościelą w szafce. Spał jak dziecko, z rękami rozrzuconymi szeroko i otwartą buzią. Noc była, ale jasna jak dzień. – Nie wiem co zrobił, kogo zabił – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

bury miś (czy dzisiaj jest środa?)

Jestem bury miś. Dzieci taszczą mnie przez korytarz do pokoju razem z resztą kubusiowych pluszaków: różową krową, zielonym boa, owcą bez oka i mechatym kocurem. Posapują z wysiłku, bo miś nie ułomek. Ciągną za ręce, za nogi, za głowę. – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy