Miesięczne archiwum: Marzec 2010

em

Er śpi. Em trzyma jego głowę na kolanach, delikatnie podtrzymując, jakby to była papierowa torba z zakupami. Er śni. Er ma w głowie sny, w których nie ma Em. Jest miasto, po którym Er jeździ ze spluwą na siedzeniu pasażera. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

zobaczyć, powąchać, posmakować

Jerzy Kotwica 20 lat temu sprzedał dom, aby zbudować jacht. Teraz sprzedaje jacht, by mieć pieniądze na rejs dookoła świata. – Gdy jestem w domu, to mnie szlag trafia, nie umiem znaleźć sobie miejsca – mówi . – Uważam, że życie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

głodne sarny (odcisk)

Piękny dzień. Słońce nisko, jakby rzucało gładki świetlisty kamień w naszym kierunku. Śnieg stopniał zupełnie, ani śladu lodowca. Na polu karmią się głodne po zimie sarny. Pan Jacek rozpędza się na prostej do setki. Trzyma kierownicę jedną ręką. Jakby co … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

żółcień

Nasiusiałem skoro świt do pojemniczka z plastiku. Z zewnątrz nakleiłem karteczkę ze swym imieniem, nazwiskiem i datą urodzenia. – Pan to odstawi tam koło innych – powiedziała rudowłosa laborantka, szykując utensylia do pobrania krwi. Zdążyłem zauważyć: płyn w innych blady … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

greta

W 1947 roku Greta, wraz z innymi rdzennymi mieszkańcami D., dostała nakaz deportacji. Janek Kowalski ukrył więc dziewczynę na strychu u znajomych z sąsiedniej wsi i pojechał do Warszawy załatwić zgodę na ślub z Niemką. Liczył, że weteranowi I Dywizji … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

drwale

Redakcja zażyczyła sobie zdjęcia z lasu. Miał być wizg pił spalinowych, deszcz trocin, błyszczący od oleju cybuch, złote drzagi wśród jedliny i ubrani w pomarańczowe kombinezony drwale o dłoniach wielkich jak bochny chleba. Słońce, dużo słońca. Ba. Gdzie tego szukać? … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy