Archiwum autora: autor

wzgardzony nie gardzi

Niespełna dwie godziny temu Kajetan napisał na Facebooku: „Kto ptaka puszcza wolnego niech się nie dziwi, że wrócić nie chce, kiedy wcześniej został wzgardzony!” Kompletnie się nie sprawdza. Aktualnie mam gołębia na balkonie. Najprawdopodobniej młody, typ pocztowy, ucywilizowany (żółta plastikowa … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Skomentuj

janosz

Zabłąkał się. Szukał krawcowej, ale po wdrapaniu się na wysokie piętro stanął przed drzwiami redakcji i stracił orientację. Usłyszałem jak nieśmiało puka w drzwi. Otworzyłem. Lekko dyszał, pewnie przez tuszę. – Długie – powiedział zamiast dzień dobry i uniósł długi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Ślimacze domki

Chmura idzie górą. Jest z blachy, tak jak hełm na kościele, więc kiedy miasto się o nią ociera słychać zgrzyt i sypią się iskry. I jest tak jakby szła wojna: jakby znowu trzeba uciekać do lasu, do na wpół zasypanych … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

ctmbsc. piotruś (cd cd)

Auto podrywało z drogi pył, łuski słonecznika, źdźbła traw, płatki kwiatów jabłoni, opakowania po Laysach i Grześkach. Maks trąbił na dzieciaki, które z okazji soboty wyciągnęły z bloków rowerki i hulajnogi. Zepchnięte pod żywopłoty z ligustru wodziły nienawistnym wzrokiem za … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

ctmbsc. piotruś (cd)

Trzy razy tego wieczoru Piotruś tracił przytomność i trzy razy ją odzyskiwał. Pierwszy raz ocknął się, gdy chłopaki niosły go owiniętego taśmą klejącą do samochodu. Darł się „Ratunku! Ratunku!”, więc Maks niespiesznie odciął jeszcze kawałek plastra i zalepił mu usta, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

ctmbsc. piotruś

Tego wieczoru, gdy Mesjasz wrócił do miasta, Piotruś wydepilował sobie brwi. Zabierał się za to od soboty, to znaczy od dnia, gdy zauważył, że sztywne włoski zamiast układać się nad okiem w subtelne sploty, zaczęły się wynaturzać, degenerować, mierzwić nieelegancko. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

ctmbsc. korowiow i chłopaki

Maks zauważył, że jakby dla równowagi świńskie oczka drugiego osobnika zmętniały, zwęziły się chytrze. Ich źrenice gwałtownie uniosły się ku górze i znieruchomiały wpatrzone w przyczepiony do stropu strzęp worka po cemencie. Na chwilę w garażu zapadła cisza. Przerwał ją … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

ctmbsc. korowiow i behemot

- Też uważam, że to było głupie – odezwał się ktoś za ich plecami. Maks i Udar odwrócili się, by ujrzeć, jak w szparę między niedomknięte drzwi bez pardonu wsuwa się dziwny osobnik: niemłody już ale i niestary, chudy, opalony … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

ctmbsc. piotruś i chłopaki (II)

Udar wiedział, że zabawa dopiero się rozkręca. Uwielbiał za to kumpla. Ksywa Maksa wbrew pozorom nie wzięła się od imienia, ale od cechy charakteru. Maks, czyli Wiesław Stefanko, wszystko co robił, robił na maksa. Gdy rówieśnicy popalali trawkę, wstrzykiwał sobie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

ctmbsc. piotruś i chłopaki (I)

Tego wieczoru, gdy Mesjasz wrócił do miasta, Maks i Udar najpierw owinęli Piotrusia taśmą klejącą, a potem wepchnęli do bagażnika tatusiowej audicy. Wyrywał się. Charczał. Kopał w blachę, kurdupel pogięty. Aż Udar stracił przyrodzoną mu anielską cierpliwość, podniósł ku niebiosom … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj